Niemiecki siatkarz Anton Brehme spędził ostatnie dwa sezony w polskiej lidze, gdzie reprezentował Jastrzębskiego Węgla u boku dobrze znanych sobie kolegów z boiska. Zmuszony do opuszczenia drużyny z powodu wycofania się głównego sponsora, 27-letni środkowy musiał szukać nowego zespołu. Teraz, w trakcie mistrzostw Europy, los sprawił, że jego droga ponownie przecina się z reprezentacją Polski — nareszcie czeka go starcie w ćwierćfinale tych rozgrywek.
Brehme nie ukrywa podziwu dla zespołu z kraju, w którym niedawno grał. Podkreśla, że Polska stanowi największe wyzwanie w turnieju i Niemcy będą musieli wykazać się wyjątkową determinacją. Właśnie ta determinacja pozwoliła niemieckiej drużynie dotrzeć aż do tej fazy — najpierw ekipa przezwyciężyła ogromne przeszkody w postaci kontuzji kluczowych graczy, a następnie zdołała odwrócić losy meczu ze startem ze stanu 0:2, ostatecznie wygrywając z Bułgarią w tie-breaku. Niemiecki środkowy również doświadczył urazu w trakcie tego spotkania, jednak zespół wykazał się niesamowitą solidarność i walczył jak zgrana rodzina, co stało się fundamentem sukcesu na tym etapie mistrzostw.
Źródła
- Przegląd Sportowy Onet · 21/09/2026

